modern fashion blog by aneta mazurek

blog menu

wiadomości, wydarzenia

MANOLO BLAHNIK NA MOLIERA2

Pierwszy raz usłyszałam to nazwisko oglądając serial „Seks w wielkim mieście”. Jako nastolatka śniłam, żeby wieść takie życie jak Carrie Bradshaw. Nosić ubrania od najlepszych projektantów, pić drinka Cosmopolitan na śniadanie i być redaktorką fajnej rubryki. Życie nieco zweryfikowało moje marzenia, ale zdarza mi się pisać, nieźle ubierać i pić (ale raczej kawę). 😉 W każdym razie, miałam napisać o Manolo. Ten hiszpański designer czeskiego pochodzenia sprawił, że o jego butach mówi cały świat. Historia marki Manolo Blahnik sięga 1970 roku, kiedy projektant pierwszy raz pokazał swój projekt Dianie Vreeland, redaktor naczelnej amerykańskiego Vogue.

Teraz  buty tego niezwykle utalentowanego rzemieślnika, to pragnienie większości kobiet. Mam teorię, że jak któraś o nich nie myśli, to znaczy, że jeszcze nigdy ich nie przymierzała. Są nie tylko piękne, ale i bardzo wygodne. Ich charakterystyczny kształt stał się inspiracją dla wielu innych twórców. Sandałki Plumas z piórkami widoczne na zdjęciu, to teraz HIT (!) większości marek obuwniczych.

Od niedawna możecie je kupić w ekskluzywnym butiku przy Moliera 2, w Warszawie. Trwają zapisy. 😉 Serio, serio. Nie ma to jak czekać na wymarzone czółenka czy sandałki na szpilce. Ceny zaczynają się od około 3 tysięcy złotych. Jak oceniacie? To dużo czy mało za buty od MISTRZA?

Kiedy butik ogłosił, że będzie miał te buty w swojej ofercie serca polskich fashionistek zabiły szybciej. W obawie przed licznymi zawałami zorganizowano wieczór z Manolo przy Moliera 2. Tak jak się spodziewałam przybyło wiele gwiazd. Iza Janachowska pięknie prezentowała się w sukni w kwiaty z najnowszej kolekcji Sylwii Romaniuk, a Paulina Sykut-Jeżyna zachwycała w ażurowej kreacji Self Portrait, którą także możecie kupić w tym butiku.

Podczas promocji marki, udało mi się chwilę porozmawiać z panią Heleną Norowicz, polską aktorką i modelką. Podziwialiśmy ją ostatnio m.in. w kampanii Bohoboco. To było niezwykle inspirujące doświadczenie. Wiek jakby jej nie dotyczył, bo całą sobą jest piękna i cudowanie miła. Wiele „gwiazd” mogłoby się na niej wzorować. Można odnieść wspaniały sukces nosząc długości midi i mówiąc poprawnie w ojczystym języku.

Tak się zastanawiam… Zupełnie abstrahując od powyższego tekstu. Hiszpania słynie z wygodnych butów. Ale ja nie potrafię znaleźć dla siebie odpowiedniej marki. Słowo. Mam jakiś wewnętrzny opór przed kształtem, wysokością obcasa czy designem butów produkowanych na Półwyspie Iberyjskim, jak na przykład Hispanitas. Ostatnio będąc w Madrycie odwiedziłam bardzo ładny concept store tuż obok Solu. Jedyne buty, które wpadły mi w oko były z logo Steve Madden. Planuję urlop w Walencji. Będę miała co robić. 😉 Znajdę wygodne i ładne buty. Obiecuję.

Zdjęcia: Darek Kowalewski

 

AMJournal – Polska moda w wydaniu blond. | wiadomości, wydarzenia

amjournal instagram account